Makrofotografia – od czego zacząć?

Makrofotografia to niezwykła dziedzina fotograficzna. Możemy uwiecznić świat, który nie jest widoczny tak dokładnie gołym okiem. Jednak nie jest to najprostsza dziedzina. Na pasjonatów fotografii czeka wiele przeciwności, z którymi trzeba sobie poradzić, żeby uzyskać zadowalające efekty.
Kiedy ktoś zapyta nas o makrofotografię, w większości przypadków w głowie mamy zdjęcia rzeczy, których normalnie nie zobaczymy gołym okiem.
Dobrze wiedzieć, że ze zdjęciem makro mamy do czynienia kiedy skala odwzorowania obiektu wynosi 1:1, lub więcej.
Jeśli interesujemy się fotografią krajobrazu, fotografią portretową, to trzeba zaznaczyć, że obiektyw używanych do tych właśnie fotografii, nie będzie pasował do makrofotografii.
Powinniśmy mieć obiektyw (lub też sami przerobić co da się zrobić) który przybliżmy nam z bliskiej odległości.

Pierścienie pośrednie

Pierwszym sposobem na przerobienie obiektywu na obiektyw pasujący do makrofotografii jest przerobienie zwykłego obiektywu (50mm, F1.4), który docelowo nie umożliwia nam fotografowanie z bliskiej odległości, jednak kiedy do właśnie takiego obiektywu dołączymy pierścień pośredni i taki podłączony zestaw wpinamy do aparatu, zmniejsza nam się odległość fotografowania, dlaczego?
Odpowiedź jest prosta – oddaliliśmy obiektyw od matrycy i przykładowo takich pierścieni pośrednich możemy dołączyć jeszcze kilka (im więcej ich podłączymy tym uzyskamy lepsze efekty w makrofotografii)
Także takim sposobem, możemy robić zdjęcia makro przy pomocy już obecnego obiektywu, nie musimy kupować nowego.
Cena takiego pierścienia to koszt około 450zł – 500zł.

Mieszek do zdjęć makro

Kolejnym dobrym sposobem na ładne zdjęcia makrofotografii jest użycie mieszka, podpinamy na jednym końcu obiektyw, drugą stronę mieszka podpinamy do aparatu i za jego pomocą możemy regulować odległość obiektywu od matrycy i w ten sposób uzyskiwać większe przybliżenia, czyli po prostu taki mieszek zastępuje nam pierścienie pośrednie. Kupujemy mieszek i regulujemy sobie odległość fotografowania.
Jeśli ktoś jest zainteresowany jak wygląda owy mieszek, tutaj może poczytać więcej na jego temat, oraz zobaczyć zdjęcia https://pl.wikipedia.org/wiki/Mieszek_(fotografia)
Niestety wadą tego mieszka jest to, że on brudzi matrycę, pyłami itp. Dlatego, że on podczas regulowania zasysa powietrze.

Trzecim sposobem na zdjęcia makro to soczewki makro.

Soczewki inaczej też nazywane filtry, które możemy sobie nałożyć właśnie na miejscu filtru i pozwoli ona nam na fotografowanie rzeczy z mniejszej odległości, jednak tutaj uwaga dla wszystkich, jeśli ktoś planuje już zakupić takowe soczewki, nie zaleca się kupować tych z najniższej półki cenowej, ponieważ one bardzo często zniekształcają obraz i powodują utratę jakości, co oczywiście nie jest naszym zamiarem.
Dobrą soczewką wartą polecenia jest tzw. Konwerter czyli Rynox DCR – 250.

Miejmy na uwadze, że wszystkie wyżej wymienione sposoby to tzw. “tanie rozwiązania”, jednak jeśli makrofotografia to nasza pasja, bądź coś w co chcemy iść na 110% dobrze jest zainwestować pieniądze w porządny obiektyw do makrofotografii bo to właśnie dzięki niemu uzyskamy najlepsze jakie się da efekty.
Poza tym na pewno będzie to przyjemniejsze i wygodniejsze dla nas, ponieważ nie będziemy musieli montować żadnych pierścieni, czy regulować mieszkiem do zdjęć.

Makrofotografia to z pewnością bardzo ciekawa dziedzina fotografii, jednak jeśli chcemy wejść w nią na 110% musimy wydać sporą ilość pieniędzy na obiektyw, jednak jeśli chcemy porobić kilka przykładowych zdjęć, aby sprawdzić czy to jest dla nas, bądź dla pewnego rodzaju “wprawy na początek” możemy spróbować rozwiązań wymienionych wyżej.
Jeśli chcemy poszerzać swoją wiedzę na temat makrofotografii, warto sprawdzić kilka kanałów na YouTube, czy poczytać na blogach tematycznych.